Dziedzictwo

Jako pierwszy post niech będzie praktyczna porada z dziedziny zarządzania własnymi cyfrowymi danymi.
Myślisz że ciebie nie dotyczy kwestia ogarnięcia własnej cyfrowego dziedzictwa? Mylisz się. Poczekaj tylko rok-dwa lata. Nota bene najstarsze moje cyfrowe dane pochodzą z listopada  1994, sic! Prawie 20 lat. Jest to jakiś własny programik na którym uczyłem się zasad kompresji RLE. Jestem do niego przywiązany sentymentalnie.
Czy robisz archiwizację swoich danych?
Nie? To możesz już poczytać internetowe plotki..
Tak? A stanąłeś kiedyś przed problemem przeniesienia swoje spuścizny z jednego komputera na drugi? I nie dlatego że „wysiadł” ci dysk, ale dlatego że twój komputer stał się już stary i niemodny i chciałeś sobie zrobić przyjemność kupując nowy gadżet.
No właśnie – gdzie są te moje dane?

 

Systemy operacyjne się zmieniały, zmieniały się też zasady gdzie użytkownik może przechowywać swoje dane. Microsoft zaproponował że on lepiej wie, gdzie użytkownicy przechowują swoje dane i zbudował „bibliotekę” dokumentów zwaną „Moje dokumenty” vel „My Documents”.
Wszystko świetnie. Przenosząc sie na nowy komputer wystarczało przekopiować zawartość folderu „Moje dokumenty” (+ Moja Muzyka, Moje Obrazy etc.) i voilà mamy nasze dziedzictwo. Nota bene niektóre aplikacje potrafia tam nieźle naśmiecić generując kolejne foldery typu „My Saved Games” albo „Z aparatu” albo „Camera Roll” co znaczy to samo co „Z aparatu” ale anglojęzycznej aplikacji nie podobała się ta nazwa folderu 🙂
No ale zaraz, czy to już wszystko? O nie! Spróbujcie znaleźć swoją starą pocztę Outlook, Outlook Expres, LiveMail, Czy też ostatnimi czasy dokumenty z „chmury” Onedrive lub Google Docs. A robiłeś import  cyfrowych zdjęć/filmów z telefonu lub aparatu? Nawet jeśli trafiły one do biblioteki „Moje Obrazy” to chyba jakiś leniwy programista zakodował domyślną zasadę że nowo importowane pliki JPG będą umieszczane w podfolderach typu YYYYMMDD, gdzie te cyferki oznaczają dzień importu do biblioteki. Widziałem już wiele chaotycznych bibliotek zdjęć u moich znajomych, gdzie jeden podfolder potrafił mieć 1000 zdjęć z 20 różnych wydarzeń, a inny 3 (trzy) zrobione w trzech różnych miejscach i czasie. Nic dziwnego ze potem Picassa, ACDSee lub inne programy próbują ogarnąć ten chaos katalogując zdjęcia za nas. Ale o moich doświadczeniach z katalogowania zdjęć opowiem w innym poście innym razem.

Wracając do sedna..
Moja najlepsza praktyka sugeruje, aby nie bazować na domyślnych miejscach przechowywania naszego cyfrowego dziedzictwa, tylko wyznaczyć sobie osobny folder np „_ARTUR” znajdujący się w katalogu głównym (C:\ lepiej D:\ lub inne napędy) i tam wyznaczając samodzielnie kolejne podfoldery umieszczać nasze najważniejsze dziedzictwo „\POCZTA” „\ZDJECIA” „\DOKUMENTY” „\MUZYKA” itd. Wówczas wystarczy zarchiwizować tej jeden folder na inne medium (karta pamięci,  pendrive, zewnętrzny dysk). No i nie do końca mam zaufanie do „chmury”. Bo być może ona działa 99,999% dostępności w skali roku, ale moje łącze do internetu nie, a ja właśnie chciałem skorzystać z mych archiwów.
tak więc ja gdy tylko „przesiadam się” na nowy komputer zmieniam domyślne położenie ważnych plików danych – poczta, zdjęcia, dokumenty, muzyka…
Kto jest spostrzegawczy to zauważył że mój folder zaczyna się od znaku „_” (podkreślnik). Ta chytra sztuczka powoduje że jest on listowany zawsze na samym szczycie drzewa katalogów.

I tak:

  • Outlook zakłada domyślnie plik PST (z naszą pocztą) w „C:\Users\NazwaUzytkownika\AppData\Local\Microsoft\Outlook\outlook.pst”

Użytkownicy XP mogą mieć jeszcze dziwniejszą nazwę folderu „Documents and Settings” zamiast „Users”. Który przeciętny użytkownik szukałby tam swojego pliku z pocztą?
jak przenieść plik w inne miejsce opisane jest TUTAJ (http://support.microsoft.com/kb/291636/pl)

  • Outlook Express lokalizuje swoje pliki domyślnie w „C:\Documents and Settings\NazwaUzytkownika\Ustawienia lokalne\Dane aplikacji\Identities”

Aby zmienić domyślną lokalizację należny zmienić ustawienia w opcjach OE: Narzędzia | Opcje | Konserwacja | Folder magazynu i wskazać inna lokalizację. Po ponownym uruchomieniu pliki DBX zostaną tam przemieszczone

  • chmura Onedrive (poprzednio Skydrive) – tu jest trudniej, bo w Windows 8.1 jest to usługa zintegrowana z systemem. Więc po pierwszej instalacji należy kliknąć prawym przyciskiem myszy w folder „OneDrive” a następnie na karcie „Lokalizacja” wpisać nową nazwę folderu, gdzie system ma synchronizować pliki „chmury”

MoveSkydrive

  •   zdjęcia – opowiem innym razem, a teraz korzystajcie z dobrych programów do katalogowania zdjęć jak Picassa lub ACDSee. Ja jednak używam IrfanView, bo mam swój algorytm katalogowania plików
  •  muzyka – tak jak zdjęcia – temat na inny post

Comments are closed.